Przypadkowe wyłączenie bezpiecznika odpowiadającego m.in. za wypuszczanie podwozia jest bardzo trudne, ale możliwe, sam bezpiecznik trudno obserwować z fotela pilota - oceniła komisja badająca awaryjne lądowanie Boeinga 767 PLL LOT, pilotowanego przez kpt. Tadeusza Wronę.

Kkpt. Tadeusza Wrona

W środę Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych (PKBWL) zamieściła na swoich stronach internetowych oświadczenie tymczasowe z badania wypadku. Zgodnie z prawem taki dokument publikuje się, jeśli w ciągu 12 miesięcy prace komisji się nie zakończą i nie powstanie raport końcowy.

1 listopada 2011 r. na lotnisku Warszawa-Okęcie samolot PLL LOT wylądował "na brzuchu"; nie zadział żaden system wysuwania podwozia: ani podstawowy - hydrauliczny, ani awaryjny - elektryczny.

Komisja w opublikowanym miesiąc po wypadku raporcie wstępnym stwierdziła, że system hydrauliczny nie zadziałał, bo przez uszkodzony przewód wyciekł płyn. Natomiast już podczas wstępnej inspekcji samolotu specjaliści z PKBWL stwierdzili, że wyłączony był bezpiecznik, który odpowiadał m.in. za elektryczne wypuszczanie podwozia. Te ustalenia komisja powtórzyła w oświadczeniu tymczasowym, opublikowanym w środę.

"Na podstawie dotychczas przeprowadzonych analiz technicznych i badań PKBWL może stwierdzić, że najbardziej prawdopodobną przyczyną niezadziałania alternatywnej instalacji wypuszczania podwozia było położenie wyłączone bezpiecznika" - napisano w oświadczeniu. "Odrębną kwestią pozostaje wyjaśnienie, co było/mogło być powodem, że w danym momencie bezpiecznik ten był w położeniu wyłączonym" - podkreśliła komisja.

PKBWL opisała próby elektrycznej instalacji wysuwania podwozia przeprowadzone na innym egzemplarzu Boeinga 767, używanym przez PLL LOT. Eksperci stwierdzili, że "przypadkowe przestawienie/wyciągnięcie bezpiecznika w pozycję OFF jest bardzo trudne, jednakże jest to możliwe". "Komisja nie wykluczyła zaistnienia takiej sytuacji" - napisano w oświadczeniu.

Jednocześnie PKBWL napisała, że obserwacja tego bezpiecznika z fotela drugiego pilota jest mocno utrudniona. Już w raporcie wstępnym komisja napisała, że wyłączenie tego bezpiecznika nie jest sygnalizowane ani rejestrowane. Wówczas komisja poinformowała też, że z nagrań wynika, że załoga zgłaszała, że sprawdziła bezpieczniki w kabinie. Po tym gdy samolot podniesiono z płyty lotniska, podłączono zewnętrzne zasilanie oraz wciśnięto bezpiecznik, podwozie się wysunęło.

Waldemar Targalski, członek PKBWL, który kieruje zespołem badającym wypadek, podsumował w rozmowie z PAP, że całość instalacji elektrycznej awaryjnego wypuszczania podwozia była sprawna.

Komisja zaleciła zarówno producentowi, jak i PLL LOT, by wprowadzić zabezpieczenia bezpieczników położonych przy podłodze - "w strefach bezpośredniego kontaktu z butami, wyposażeniem do sprzątania, bagażem podręcznym itp.", czyli tam gdzie może dojść do uszkodzenia lub wybicia bezpieczników.

Jak tłumaczył Targalski, w samolotach nowszych niż ten, który awaryjnie lądował na Okęciu, producent montuje takie zabezpieczenia. W starszych egzemplarzach taką osłonę może zamontować operator. "Podstawą do wydania takiego zalecenia były przypadki możliwości uszkodzenia tych bezpieczników, tak jak to opisano w oświadczeniu tymczasowym" - powiedział Targalski. Pytany, czy taką możliwość stwierdzono w locie z 1 listopada 2011 r., Targalski powiedział: "Nie wykluczono".

Obszerny fragment oświadczenia tymczasowego jest poświęcony listom kontrolnym

Oświadczenie wspomina też o analizie psychologicznej krytycznej sytuacji w locie i jej wpływie na działanie załogi. Jak powiedział Targalski, jest za wcześnie, by komentować jej wyniki. "Będzie to zawarte w raporcie końcowym" - powiedział.

W grudniu 2011 r. Targalski mówił, że w świetle informacji, które wówczas miała komisja, działanie załogi było właściwe. W środę wolał się wstrzymać z ocenami. "Nie chciałbym w tej chwili oceniać działania załogi, bo mam większą wiedzę" - powiedział PAP.

Ekspertyzie poddano też giętki przewód, przez który wyciekł płyn z hydraulicznej instalacji wysuwania podwozia. Podczas oględzin zidentyfikowano pęknięcie w pobliżu metalowej opaski przewodu. Jak powiedział Targalski, z ekspertyzy wynika, że do uszkodzenia przewodu hydraulicznego mogło dojść z powodu zmęczenia materiału, poluzowania na łączeniu czy np. zgięcia.

Obszerny fragment oświadczenia tymczasowego jest poświęcony listom kontrolnym. "Stwierdzono w nich błędy logiczne" - napisała komisja. Nie uwzględniono procedur na wypadek, gdyby nie zadziałał alternatywny system wypuszczania podwozia, w odpowiednim miejscu zabrakło odesłania do rozdziału poświęconego nienormalnemu działaniu systemów związanych z podwoziem. Jedna z list uwzględniała jedynie możliwość częściowego, a nie całkowitego niewypuszczenia podwozia, w związku z tym nie zawierała wskazówek, jak lądować "na brzuchu".

Do braków w listach kontrolnych nawiązuje też większość propozycji wstępnych zaleceń komisji. Skierowano je zarówno do producenta samolotu - firmy Boeing, jak i operatora maszyny - PLL LOT (przed awaryjnym lądowaniem kpt. Wrony przewoźnik miał pięć Boeingów 767).

Komisja oceniła też, że po ewakuacji pasażerów z samolotu "nie było właściwej organizacji i koordynacji szybkiego i płynnego ich przemieszczania w wyznaczony rejon lub do wyznaczonych środków transportu". W związku z tym komisja zaleciła Lotnisku Chopina w Warszawie, by opracowano odpowiednie procedury.

Awaryjne lądowanie kpt. Wrony na Okęciu zakończyło się szczęśliwie

Liczące 12 stron oświadczenie tymczasowe opisuje badania przeprowadzone przez komisję lub na jej zlecenie. Wyjaśnianiem wypadku zajmuje się zespół złożony z pięciu członków PKBWL i dwojga ekspertów. Jak napisano w oświadczeniu, szereg wykonanych testów, badań i ekspertyz można podzielić na grupy dotyczące: dokumentacji technicznej i operacyjnej samolotu, zagadnień technicznych, załogi, ewakuacji samolotu po lądowaniu, akcji ratowniczo-gaśniczej oraz zagadnień operacyjnych PLL LOT i Służby Ruchu Lotniczego.

PKBWL zwróciła się o analizę kluczowych elementów, przewodu hydraulicznego, bezpieczników i silnika elektrycznego układu wypuszczania podwozia, do swojego amerykańskiego odpowiednika - Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu (NTSB). Natomiast w zakresie odczytania zapisu dźwięków w kokpicie PKBWL współpracowała natomiast z organem badającym wypadki lotnicze w Niemczech. NTSB, zgodnie z przepisami ICAO (Organizacja Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego - PAP), wyznaczyła swojego akredytowanego przedstawiciela wraz z doradcami technicznymi z Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA) i firmy Boeing.

Awaryjne lądowanie kpt. Wrony na Okęciu zakończyło się szczęśliwie - nikt z 220 pasażerów oraz 11 członków załogi nie odniósł obrażeń. Prezydent Bronisław Komorowski jeszcze tego samego dnia podziękował pilotom i załodze, a po kilku dniach - ich odznaczył.

Samolot, Boeing 767-300 SP-LPC, nie wrócił do lotów w PLL LOT, bo jego naprawa okazała się nieopłacalna. Spółka, która po awaryjnym lądowaniu przejęła maszynę na własność (wcześniej ją jedynie leasingowała), wystawiła samolot na aukcji. Licytacja miała się odbyć pod koniec lipca 2012 r., ale nikt do niej nie przystąpił. Potem PLL LOT rozpoczął negocjacje w sprawie sprzedaży samolotu z jedną z brytyjskich firm. Chęć pozyskania maszyny za darmo wyraził też MON - miałaby ona służyć do szkolenia antyterrorystycznego żołnierzy GROM-u.


Montaż grzejników

Montaż grzejników nie jest łatwy i nie należy go przeprowadzać samodzielnie. Najlepiej jest wezwać wyspecjalizowanego instalatora, który nie dość, że zrobi to w pełni fachowo, to jeszcze zadba o to, żeby instalacja centralnego ogrzewania była szczelna i przez długie lata działała be zarzutów. Aby móc zamontować grzejniki potrzebny jest odpowiedni osprzęt, osprzęt ten musi być dostosowany do rodzaju zakupionego przez nas grzejnika a także so sposobu w jaki ma on być zamontowany. Wybór sposobów montażu jest bardzo duży, nie tak jak dawniej, kiedy wszystkie grzejniki montowane były tradycyjnie pod oknem w pozycji poziomej. Zazwyczaj w sklepach oferowany jest osprzęt dostosowany do konkretnego rodzaju grzejnika, najlepiej zdecydować się na zakup właśnie takiego zestawu, gdyż gwarantuje on, że wszystko będzie do siebie pasować i nie będziemy musieli denerwować się koniecznością zakupu dodatkowych elementów. Coraz częściej zdarza się też, że osprzęt oferowany jest w zestawie wraz z grzejn... ...

Grzejniki dekoracyjne – rola w pomieszczeniach

Zazwyczaj grzejniki pełnią w pomieszczeniu jedną rolę – jest nią ogrzewanie powietrza, jednak na rynku zaczęły pojawiać się jakiś czas temu grzejniki, które mają jeszcze jedną funkcję. Są to grzejniki dekoracyjne, które nie dość, że mają generować ciepło, mają także cieszyć oko i stanowić element wystroju wnętrza.Coraz częściej grzejniki dekoracyjne funkcjonują w pokojach jak mebel lub obraz, często mają niesamowitą fakturę, formę i kolor. Nikogo chyba nie zdziwi, że grzejniki dekoracyjne bardzo często mają zdecydowanie wyższą cenę od tradycyjnych, konsumenci jednak specjalnie nie narzekają, gdyż wiedzą, że za modny design trzeba dodatkowo zapłacić.Grzejniki dekoracyjne są gwarancją najlepszej jakości i doskonałego wykonania z najbardziej wydajnych materiałów. Mogą być stosowane we wszystkich typach pomieszczeń – łazienkach, sypialniach, pokojach dziennych, na korytarzach. Klient ma prawo wyboru nie tylko kształtu, ale również koloru, co pozwala osiągnąć unikalny efekt i sprawia, ż... ...

Elektryczne generatory prądu

Elektryczne generatory prądu wykorzystywane do wytwarzania energii elektrycznej, są to urządzenia, które zamieniają energię elektryczną na mechaniczną, za ogół za pomocą, odkrytego przez Faradaya, zjawiska indukcji elektromagnetycznej. Odwrotna konwersja energii, z elektrycznej na mechaniczną, jest dokonywana przez silniki, które mają z generatorami wiele wspólnego.Generatory prądu zmuszają ładunek elektryczny do przechodzenia przez wnętrze obwodu elektrycznego, ale nie generują energii lub ładunku, gdyż jest już ona obecna w uzwojeniach. Jest to proces analogiczny do procesu zachodzącego w pompie wodnej – generuje ona przepływ wody, ale jej nie produkuje. Zadaniem generatorów jest zatem wymuszanie przepływu energii.Generatory prądu mogą posiadać bardzo różne źródła energii mechanicznej. Źródłem energii mechanicznej może być dla generatorów na przykład turbina silnika parowego, turbina wodna, silnik spalinowy, turbina wiatrowa, korba ręczna, sprężone powietrze lub jakiekolwiek inne... ...

Forum inwestycyjne Polska-Europa Środkowa-Chiny na przyjazd premiera Wen Jiabao

Z okazji wizyty premiera Chin Wen Jiabao w Polsce pod koniec kwietnia w Warszawie odbędzie się forum inwestycyjne poświęcone relacjom naszego kraju i regionu z Państwem Środka.Premier Chin Wen JiabaoObok szefa rządu, w skład delegacji wejdzie również 300 chińskich przedsiębiorców. To największa do tej pory delegacja z Chin odwiedzająca Polskę – podaje serwis Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, PAIiIZ, które będzie organizatorem forum.W warszawskim seminarium wezmą udział przedstawiciele rządów i biznesu z 15 krajów Europy.Tematyka forum koncentrować się będzie na zagadnieniach związanych z możliwościami i perspektywami współpracy gospodarczej Chin i Europy Środkowej.Program obejmuje dyskusje panelowe m.in. na temat różnic w kulturze biznesowej obu regionów, projektu wspierania polsko-chińskiej współpracy gospodarczej Go China, roli Chin we współczesnej globalnej gospodarce, chińskich inwestycji na świecie oraz możliwości rozwoju współpracy w zakresie nowych i z... ...

Grzejniki żeliwne

Grzejniki żeliwne posiadają dużą pojemność i małą przewodność, co sprawia, że długo się nagrzewają, ale również długo oddają ciepło. Są często stosowane w obiegach grawitacyjnych (przepływ wody zachodzi w tego typu instalacjach pod wpływem siły grawitacji), gdyż posiadają małe opory hydrauliczne. Grzejniki żeliwne nie powinny być stosowane w instalacjach zautomatyzowanych, gdyż ich reakcja na zmianę zapotrzebowania na ciepło wewnątrz pomieszczenia jest bardzo długotrwała. Wśród wad grzejników żeliwnych możemy także wymienić ich dużą tendencję do gromadzenia wewnątrz zanieczyszczeń, co sprawia, że muszą one być płukane. W związku z gromadzeniem zanieczyszczeń zaleca się montowanie specjalnych filtrów w instalacji centralnego ogrzewania i ich okresowe oczyszczanie – ułatwia to utrzymanie wnętrza grzejników żeliwnych w czystości. Ponadto grzejniki żeliwne nie powinny wchodzić w skład instalacji, w której zamontowane są inne rodzaje grzejników, gdyż generowane przez nie zanieczyszczenia... ...

Wiadomości

Brytyjska Izba Gmin niemal jednogłośnie za reformą energetyki

Aż 396 członków Izby Gmin zagłosowało za przyjęciem rządowego projektu reformy brytyjskiego sektora energetycznego. Przeciw było zaledwie ośmiu. Przedstawiciele opozycji liczyli na znacznie mniej jednostronny wynik głosowania.

Duże koszty eksploatacji mogą utrudnić rozwój polskiego sektora łupkowego

Dziennik Gazeta Prawna zebrał opinie kilkunastu zagranicznych ekspertów, którzy ocenili perspektywę wydobycia gazu łupkowego w Polsce. W ich opinii dużo bardziej niepokojące od przeciągających się prac legislacyjnych są duże koszty wydobycia polskiego surowca.

KOV produkuje na Ukrainie już ponad 560 tys. m sześc. gazu dziennie

Kulczyk Oil Ventures podłączył do urządzeń wydobywczych odwiert Makiejewskoje-16 zwiększając dzienną produkcję gazu do ponad 560 tys. m sześc. To kolejny rekord, jaki Spółka osiągnęła na Ukrainie. Całkowite wydobycie KUB-Gasu, w którym KOV ma 70 proc. udziałów przekracza już 800 tys. m sześc. dziennie.

Ceny ropy w Nowym Jorku odbijają po najmocniejszym od XII spadku zapasów surowca

Notowania ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku odbijają się po najmocniejszym od grudnia 2012 r. spadku zapasów surowca w USA - podają maklerzy. Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na lipiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku, jest wyceniana na 93,98 USD, po wzroście o 67 centów.

Wyszukiwarka

Zadaj pytanie








4+1=?


Informacje o plikach "cookies"